wtorek, 17 lipca 2018

tegoroczne lato dopisuje

Korzystajac  z  prawdziwie  letnich  temperatur ,  niemal  codziennie
po   pracy  wybieram   sie  na wycieczke rowerowa .Takie w  trakcie
tygodnia maja te zalete,ze po pracy wiekszosci nie chce sie  ruszac
wiec   moge   jezdzic  niemal  dowolnymi  trasami   bez   spotykania
kogokolwiek.
A  jeszcze  taka  ciekawostka. Z zieciem  zalozylismy  sie  o  pewna
rzecz . Zaproponowalem ,  ze  jesli  wygram to przez trzy dni bedzie
chodzil po domu nago a  Jego propozycja bylo , ze jak  ja  przegram
to  przez  trzy  dni  bede  chodzil ubrany. No  i  przegralem :(  Ale na
pocieszenie moge sobie wybrac dogodny dla mnie czas.


niedziela, 10 czerwca 2018

weekend na kempingu

to pierwszy w tym roku jaki udalo sie nam spedzic
dzieki   goscinnosci   ferajny  naturystycznej  ktora
odwiedzamy od kilku lat .













Tym razem wnusio nie chcial nawet o tym slyszec, ze
moglibysmy wybrac sie bez niego .













niedziela, 3 czerwca 2018

nago , na...rosyjskiej ziemi

Korzystajac z okazji  nie moglem sie oprzec
by przebywajac na delegaci nie  wybrac  sie
na    mala   wedrowke   i   chocby   tylko  na
potrzebe   tego   pamiatkowego  zdjecia  na
chwile nie zdjac ubrania. Nie mam zielonego
pojecia   w    jaki   sposob   moglaby  zostac
odebrana     tego     rodzaju    nagosc  przez
przypadkowo spotkana  osobe  i nie mialem
zamiaru tego sprawdzac zdobywajac sie na
ten " wyczyn " w mozliwie w miare odludnym miejscu .

poniedziałek, 21 maja 2018

Pfingsten Nacktwanderung 2018

to zorganizowana naga piesza wycieczka w ktorej wraz z kilkudziesiecioma
innymi  uczestnikami  wzialem  udzial. Wycieczka  byla zgloszona w lokalnej
policji oraz  zapowiedziana  w  lokalnej  rozglosni  radiowej  by  nie  budzila
zbyt  wielkego   zdziwienia.  Po drodze  liczacej  ok.16 km ,  przebiegajacej
w  przewazajacej  czesci   poprzez   gesto  uczeszczane  odcinki spotkalismy
mnostwo "tekstylnych" ktorzy byli pewnie nie tyle zdziwieni widokiem nagich
co ich licznoscia.Bylo fantastycznie :)

       


sobota, 12 maja 2018

pierwsza dlugodystansowa wyprawa rowerowa

o  dlugosci  ok.30  km,na  taka  dzisiaj sie wybralem.Pogoda byla
idealna,  slonecznie,ok  25  stopni. Mimo  wczesnopopoludniowej
pory  tylko  raz spotkalem   pare, ktora  uprzejmie  odpowiedziala
na moje dzien dobry.No i jeszcze w poblizu jednej z przelotowych
drog, pare osob w przejezdzajacych  samochodach  moglo  mnie
dostrzec . Ale to akurat  dobrze, niech sie ucza i  przyzwyczajaja.