Blog traktujacy o naturyzmie, propagujacy aseksualna nagosc jako naturalny element codziennego zycia .
piątek, 17 października 2014
środa, 15 października 2014
czy nudyzm rzeczywiscie jest
czyms az tak obcym i trudnym do zrozumienia czy wrecz zaakceptowania
przez osoby nie majace jakiegos szerszego o nim pojecia ? To pytanie
nasunelo mi sie po tej i paru jej podobnych wypowiedziach na jego temat:
"Osobiście jest mi to obojętne bo każdy ma wolną wolę i może ze swoim
ciałem robić co zechce. Jednak nie preferuję takiej formy "wypoczynku".
Byłam tu i tam i widziałam plaże dla nudystów czy naturystów. Widziałam
całe pokolenia bo babcia z obwisłymi cycami,z brzuchem i z kończynami
co były jak galareta.Widok niezbyt ciekawy.Później synek dołączył do tego
grona i dzieciaki. Wszyscy bez niczego na sobie.Byłam zażenowana bo ci
młodzi to mogli coś pokazać ale taka babcia to wzbudzała tylko litość i
śmiech.Mnie ten widok nie był do niczego potrzebny."
Wyrazajaca swa opinie osoba niie ma pojecia o czym pisze .Nie rozumie
tego , ze w wielopokoleniowej naturystycznej rodzinie czyms absolutnie
obcym jest patrzenie w podobny sposob na drugiego czlowieka tym
bardziej na kogos tak bliskiego .
"Bylam zazenowana "- czym ? po coz wchodzi na naturystyczna plaze
ktos palajacy takim obrzydzeniem dla ludzkiego ciala.
"bo ci młodzi to mogli coś pokazać" - co i komu ??????????????????
Jak sadze podobne opinie wyrazaja osoby postrzegajace siebie samych
za ludzi inteligentnych . Tymczasem w swym ograniczeniu nie sa w
stanie dostrzec rzeczywistego swego ograniczenia .Nie potrafia zblizyc
sie do granicy swego rozumienia by moc spojrzec na rzecz w szerszym
jakosciowo innym kontekscie od tego lezacego w bezposrednim
ograniczonym polu widzenia ( rozumienia )
przez osoby nie majace jakiegos szerszego o nim pojecia ? To pytanie
nasunelo mi sie po tej i paru jej podobnych wypowiedziach na jego temat:
"Osobiście jest mi to obojętne bo każdy ma wolną wolę i może ze swoim
ciałem robić co zechce. Jednak nie preferuję takiej formy "wypoczynku".
Byłam tu i tam i widziałam plaże dla nudystów czy naturystów. Widziałam
całe pokolenia bo babcia z obwisłymi cycami,z brzuchem i z kończynami
co były jak galareta.Widok niezbyt ciekawy.Później synek dołączył do tego
grona i dzieciaki. Wszyscy bez niczego na sobie.Byłam zażenowana bo ci
młodzi to mogli coś pokazać ale taka babcia to wzbudzała tylko litość i
śmiech.Mnie ten widok nie był do niczego potrzebny."
Wyrazajaca swa opinie osoba niie ma pojecia o czym pisze .Nie rozumie
tego , ze w wielopokoleniowej naturystycznej rodzinie czyms absolutnie
obcym jest patrzenie w podobny sposob na drugiego czlowieka tym
bardziej na kogos tak bliskiego .
"Bylam zazenowana "- czym ? po coz wchodzi na naturystyczna plaze
ktos palajacy takim obrzydzeniem dla ludzkiego ciala.
"bo ci młodzi to mogli coś pokazać" - co i komu ??????????????????
Jak sadze podobne opinie wyrazaja osoby postrzegajace siebie samych
za ludzi inteligentnych . Tymczasem w swym ograniczeniu nie sa w
stanie dostrzec rzeczywistego swego ograniczenia .Nie potrafia zblizyc
sie do granicy swego rozumienia by moc spojrzec na rzecz w szerszym
jakosciowo innym kontekscie od tego lezacego w bezposrednim
ograniczonym polu widzenia ( rozumienia )
poniedziałek, 13 października 2014
kolejny koniec lata
jak co roku szkoda ...:( Coz , zaczniemy sie dogrzewac w saunie .A wlasnie , skoro
o saunie mowa to ukonczona zostala budowa nowego kompleksu saunowego
ktory w polowie wrzesnia zostal oddany do uzytku .
Nas to szczegolnie cieszy gdyz znajduje sie zdecydowanie blizej naszego miejsca
zamieszkania od tego dotychczasowo odwiedzanego a ktory mamy zamiar juz
wkrotce odwiedzic .No i oczywiscie o tym jak tam jest bedzie wzmianka na blogu :)
o saunie mowa to ukonczona zostala budowa nowego kompleksu saunowego
ktory w polowie wrzesnia zostal oddany do uzytku .
Nas to szczegolnie cieszy gdyz znajduje sie zdecydowanie blizej naszego miejsca
zamieszkania od tego dotychczasowo odwiedzanego a ktory mamy zamiar juz
wkrotce odwiedzic .No i oczywiscie o tym jak tam jest bedzie wzmianka na blogu :)
wtorek, 9 września 2014
urlop na naturystycznym campingu Kazela
miejsce okazalo sie fantastycznym wyborem pod wieloma wzgledami .
Przede wszystkim panujaca atmosfera - od razu dalo sie zauwazyc , ze
urlopowicze dokladnie wiedza po co tu przyjechali . Nagi wypoczynek
bez cienia watpliwosci ma swe walory , ktore tutaj moglismy docenic
w calej pelni .Pomimo , ze to juz praktycznie koniec sezonu to na
campingu ledwie mozna znalezc jeszcze wolne miejsca .
Zauwazylem ciekawa rzecz : ze w czesci plazy przeznaczonej dla
"tekstylnych " w porownaniu do " nagiej" znajdowalo sie naprawde
niewiele osob,wielu przychodzilo na strone naturystyczna po to by nago
sie poopalac .Tekstylnych szczegolnie panie poznac bylo po tym ze
rozbierajac sie zdejmowaly biustonosze (prantycznie nie spotykane u
mejscowych naturystek )No i jeszcze po " bialych plackach " na ciele .
Widac , ze nagie plazowanie ma tu zdecydowanie lepsze wziecie .
Minusem sa bardzo kamieniste plaze .Mysle ze trzeba sie nauczyc tego
jak sie tu poruszac by nie nabawic sie powazniejszego nawet urazu .
No i jeszcze podroz samolotem ma te wade , ze nie mozna sie
swobodnie poruszac po okolicy .
Ale w sumie miejsce jest tak wspaniale , ze na pewno tu wrocimy by
spedzic kolejny urlop .
Zonka moja jako " niezdeklarowana naturystka " czy wrecz ja sama
siebie okresla mianem " nienaturystki " w moim przekonaniu ( sadzac po
tym jak swobodnie czula sie zupelnie nago posrod innych nagich ludzi )
w pelni zasluguje na to by siebie nazywac naturystka :)
Tak mnie to cieszy ze de facto stalismy sie ( przynajmniej patrzacy na nas
w takim miejscu jak ten chorwacki camping tak nas moga postrzegac )
autentyczna para naturystow .
Tu pare fotek :) wizerunku Zonki nie przedstawiaja ze wzgledu na zyczenie
by Jej zdjecia do netu nie trafialy .
Przede wszystkim panujaca atmosfera - od razu dalo sie zauwazyc , ze
urlopowicze dokladnie wiedza po co tu przyjechali . Nagi wypoczynek
bez cienia watpliwosci ma swe walory , ktore tutaj moglismy docenic
w calej pelni .Pomimo , ze to juz praktycznie koniec sezonu to na
campingu ledwie mozna znalezc jeszcze wolne miejsca .
Zauwazylem ciekawa rzecz : ze w czesci plazy przeznaczonej dla
"tekstylnych " w porownaniu do " nagiej" znajdowalo sie naprawde
niewiele osob,wielu przychodzilo na strone naturystyczna po to by nago
sie poopalac .Tekstylnych szczegolnie panie poznac bylo po tym ze
rozbierajac sie zdejmowaly biustonosze (prantycznie nie spotykane u
mejscowych naturystek )No i jeszcze po " bialych plackach " na ciele .
Widac , ze nagie plazowanie ma tu zdecydowanie lepsze wziecie .
Minusem sa bardzo kamieniste plaze .Mysle ze trzeba sie nauczyc tego
jak sie tu poruszac by nie nabawic sie powazniejszego nawet urazu .
No i jeszcze podroz samolotem ma te wade , ze nie mozna sie
swobodnie poruszac po okolicy .
Ale w sumie miejsce jest tak wspaniale , ze na pewno tu wrocimy by
spedzic kolejny urlop .
Zonka moja jako " niezdeklarowana naturystka " czy wrecz ja sama
siebie okresla mianem " nienaturystki " w moim przekonaniu ( sadzac po
tym jak swobodnie czula sie zupelnie nago posrod innych nagich ludzi )
w pelni zasluguje na to by siebie nazywac naturystka :)
Tak mnie to cieszy ze de facto stalismy sie ( przynajmniej patrzacy na nas
w takim miejscu jak ten chorwacki camping tak nas moga postrzegac )
autentyczna para naturystow .
Tu pare fotek :) wizerunku Zonki nie przedstawiaja ze wzgledu na zyczenie
by Jej zdjecia do netu nie trafialy .
niedziela, 24 sierpnia 2014
pierwszy raz w tym roku na grzybki
wybralem sie dzis bardziej sprawdzic czy sa niz z nadzieja na
obfite zbiory . W zeszlym roku bardzo ladnie obrodzily
dzieki czemu udalo sie zgromadzic calkiem spory zapas
suszonych grzybkow. Ale dzisiaj bylo tak sobie , znalazlem
kilka niewielkich jeszcze borowikow. Za wczesnie jeszcze .
obfite zbiory . W zeszlym roku bardzo ladnie obrodzily
dzieki czemu udalo sie zgromadzic calkiem spory zapas
suszonych grzybkow. Ale dzisiaj bylo tak sobie , znalazlem
kilka niewielkich jeszcze borowikow. Za wczesnie jeszcze .
Subskrybuj:
Posty (Atom)


