Welcome to Ezu Commander Blog: Naked body fashion: Where fashion is headed?: If you look properly, you will realise they are naked and only have paints on. I know you will not wanna appear on the streets like t...
ten post podsunal mi pewien pomysl , ktory bylby rownoczesnie swego
rodzaju eksperymentem .Mianowicie gdy tylko umozliwia to wiosenno-letnie
temperatuty , chcialbym uczywajac wlasnie takich farb, upozorowac na
sobie takie wlasnie " ubranie " i tak " ubranym " wyprawic sie na
wycieczke rowerowa.Ciekaw jestem na ile przypadkowo spotkane osoby
zmiarkuja sie w tym ze owe " ubranie" to mistyfikacja .W swoim czasie
zamieszcze tu notke o tym jak zamysl sie udal :)
Blog traktujacy o naturyzmie, propagujacy aseksualna nagosc jako naturalny element codziennego zycia .
sobota, 7 grudnia 2013
sobota, 30 listopada 2013
nagosc jako odzienie
owo porownanie zasugerowala mi pewna bardzo z naturyzmem
zwiazana osoba .Jej zdaniem jesli wystarczajaco dlugo bedziemy
zyc i funkcjonowac bez ubioru , do tego stopnia przywykniemy
do nagosci ,ze bedziemy w stanie zapominac o tym ,ze jestesmy
nago ,W takim stanie nagosc staje sie naszym rzeczywistym
odzieniem .
I faktycznie,z wlasnego juz doswiadczenia wiem ,ze tak wlasnie
jest. Zdarza mi sie np. podejsc do drzwi wejsciowych by komus
otworzyc tak tak zupelnie bezwiednie , nie zastanawiajac sie nad
tym , ze niczego na sobie nie mam .Nic sie nie stanie jesli gos -
ciem okaze sie ktos z rodziny czy grona znajomych , dla kogo
nie jest tajemnica , ze w domu mam w zwyczaju przebywac nago
ale przypadkowemu obcemu wole nagosci swej nie pokazyac ze
wzgledu na to iz nie wiem jaki ma lub moze miec do niej stosunek
To taki stan,taka faza nudyzmu / naturyzmu kiedy bez ( de facto
obcego nam ) tekstylia odsuwajac na chwile na bok cala natu -
rystyczna filozofie jest nam po prostu lepiej .
zwiazana osoba .Jej zdaniem jesli wystarczajaco dlugo bedziemy
zyc i funkcjonowac bez ubioru , do tego stopnia przywykniemy
do nagosci ,ze bedziemy w stanie zapominac o tym ,ze jestesmy
nago ,W takim stanie nagosc staje sie naszym rzeczywistym
odzieniem .
I faktycznie,z wlasnego juz doswiadczenia wiem ,ze tak wlasnie
jest. Zdarza mi sie np. podejsc do drzwi wejsciowych by komus
otworzyc tak tak zupelnie bezwiednie , nie zastanawiajac sie nad
tym , ze niczego na sobie nie mam .Nic sie nie stanie jesli gos -
ciem okaze sie ktos z rodziny czy grona znajomych , dla kogo
nie jest tajemnica , ze w domu mam w zwyczaju przebywac nago
ale przypadkowemu obcemu wole nagosci swej nie pokazyac ze
wzgledu na to iz nie wiem jaki ma lub moze miec do niej stosunek
To taki stan,taka faza nudyzmu / naturyzmu kiedy bez ( de facto
obcego nam ) tekstylia odsuwajac na chwile na bok cala natu -
rystyczna filozofie jest nam po prostu lepiej .
wtorek, 26 listopada 2013
sezon saunowy
ostatniej niedzieli rozpoczelismy z Zonka nasz sezon saunowy .Jesli ktos
ma klopot z pomyslem na spedzenie niedzielnego popoludnia to wyjscie
do sauny jest naprawde godne polecenia i to nie tylko dla naturystow .
Od naszego ostatniego razu troche sie tam zmienilo,przebudowany zostal
basen wewnatrz obiektu , w innym miejscu jest studzienka z lodowata
woda .
Jest to obiekt skladajacy sie z osmiu roznych saun , jest jakuzzi miesz -
czace ok dziesiec osob , wspomniany basen , jeszcze jeden troche
mniejszy na zewnatrz , pomieszczenie wypoczynkowe w ktorym jesli
ktos zechce moze sie nawet przespac no i jeszcze restauracja .
W restauracji wymagane jest by miec cos na sobie ,szlafrok albo
recznik .Poza tym po calym objekcie mozna poruszac sie nago .
Tam mozna naprawde od wszystkiego odpoczac , pozostawic za
drzwiami wszystko czym sie przez caly tydzien zyje, przez tych kilka
godzin jest sie w naprawde specyficznym swiecie ,wszedzie jest cie -
cieplutko nikt nikogo sie nie wstydzi , nic nie rozprasza .Tam jest taka
wrecz rodzinna atmosfera,rzecz nie do odtworzenia w takich molochach
jak terma w Erding .
ma klopot z pomyslem na spedzenie niedzielnego popoludnia to wyjscie
do sauny jest naprawde godne polecenia i to nie tylko dla naturystow .
Od naszego ostatniego razu troche sie tam zmienilo,przebudowany zostal
basen wewnatrz obiektu , w innym miejscu jest studzienka z lodowata
woda .
Jest to obiekt skladajacy sie z osmiu roznych saun , jest jakuzzi miesz -
czace ok dziesiec osob , wspomniany basen , jeszcze jeden troche
mniejszy na zewnatrz , pomieszczenie wypoczynkowe w ktorym jesli
ktos zechce moze sie nawet przespac no i jeszcze restauracja .
W restauracji wymagane jest by miec cos na sobie ,szlafrok albo
recznik .Poza tym po calym objekcie mozna poruszac sie nago .
Tam mozna naprawde od wszystkiego odpoczac , pozostawic za
drzwiami wszystko czym sie przez caly tydzien zyje, przez tych kilka
godzin jest sie w naprawde specyficznym swiecie ,wszedzie jest cie -
cieplutko nikt nikogo sie nie wstydzi , nic nie rozprasza .Tam jest taka
wrecz rodzinna atmosfera,rzecz nie do odtworzenia w takich molochach
jak terma w Erding .
sobota, 26 października 2013
bonus
tak moge nazwac dzisiejsza wycieczke na rowerze , ktora
pierwotnie zaplanowalem jako krotka przejazdzke do lasu
pod nieobecnosc Zonke , ktora udala sie na zakupy by
zobaczyc czy sa grzybki a ktora przeksztalcila sie w kilku
godzinna wyprawe .A bonus dlatego , ze juz nie spodzie -
walem sie w badz co badz tak poznojesiennej porze roku
tak przyjemnej , wrecz letniej temperatury .Bylo dzis dosyc
mokro i mgliscie co jak sadze zatrzymalo w domu wielu
amatorow kontaktu z natura przez co obylo sie bez spotkan
z tekstylnymi.Raz tylko z daleka dojrzalem joggera lub
joggerke i dobrze ze osoba ta odbila w inna drozke gdyz
nadbiegala od kierunku naszej miejscowosci wiec mogl
to byc ktos kto zna mnie z widzenia. To co tak lubie jest
niestety jeszcze nazbyt egzotyczne i poki co nie zamierzam
ryzykowac wziecia mnie na jezyki :)
pierwotnie zaplanowalem jako krotka przejazdzke do lasu
pod nieobecnosc Zonke , ktora udala sie na zakupy by
zobaczyc czy sa grzybki a ktora przeksztalcila sie w kilku
godzinna wyprawe .A bonus dlatego , ze juz nie spodzie -
walem sie w badz co badz tak poznojesiennej porze roku
tak przyjemnej , wrecz letniej temperatury .Bylo dzis dosyc
mokro i mgliscie co jak sadze zatrzymalo w domu wielu
amatorow kontaktu z natura przez co obylo sie bez spotkan
z tekstylnymi.Raz tylko z daleka dojrzalem joggera lub
joggerke i dobrze ze osoba ta odbila w inna drozke gdyz
nadbiegala od kierunku naszej miejscowosci wiec mogl
to byc ktos kto zna mnie z widzenia. To co tak lubie jest
niestety jeszcze nazbyt egzotyczne i poki co nie zamierzam
ryzykowac wziecia mnie na jezyki :)
wtorek, 22 października 2013
jesien w lesie
choc zwazywszy na 25 stopni mozna by dzisiejszy dzien uznac bardziej
za letni niz jesienny .No ale barwa krajobrazow nie pozostawia
watpliwosci co do pory roku .Oczywiscie nie mozna bylo zmarnowac
takiej okazji by po pracy raz jeszcze nie wybrac sie na wycieczke po
lesie :)
Czyz nie piekne jesienne widoki ? Przyznaje ze w pelni mozna bylo je
dostrzec dopiero z naturystycznego punktu widzenia :)
za letni niz jesienny .No ale barwa krajobrazow nie pozostawia
watpliwosci co do pory roku .Oczywiscie nie mozna bylo zmarnowac
takiej okazji by po pracy raz jeszcze nie wybrac sie na wycieczke po
lesie :)
Czyz nie piekne jesienne widoki ? Przyznaje ze w pelni mozna bylo je
dostrzec dopiero z naturystycznego punktu widzenia :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
