niedziela, 6 kwietnia 2014

klujaca pozostalosc po jesieni















dzisiejsza niedzielna pogoda nie mogla nie zachecic do spedzenia
czesci dnia poza domem .Teraz juz na calego przyroda budzi sie
z zimowego snu :))


 

sobota, 22 marca 2014

zmiana opon na letnie

sama   czynnosc   z   pewnoscia   niewiele   ma   z   nudyzmem
wspolnego o ile nie jest wykonywana ... nago ,  nie  prawdaz ?
Sam    fakt , ze   to czas   na   ich zmiane   zwiastuje  nadejscie
warunkow pogodowych zdecydowanie bardziej  sprzyjajacych
kocajacym nieskrepowanyi bezposredni kontakt z  otoczeniem
Do   wykonywania   tej czynnosci  nago zachecam  rowniez  ze
wzgledu na to ze nalezy ona do tych wymagajacych  znacznego
wysilku  fizycznego  i  przy  ktorych  mozna  sie  niezle napocic.
A pocenie sie nago to - zapewniam  - nie to samo pocenie sie
co w ubraniu  :))


czwartek, 13 marca 2014

wycieczka

przy dzisiejszych 18-stu  stopniach  dalo  sie  calkiem
przyjemnie   spedzic  troche  czasu   po   pracy  nago
rzecz jasna :)) Trzeba korzystac bo juz od przyszlego
weekendu zapowiadaja ochlodzenie :((


niedziela, 9 marca 2014

inauguracja pierwszym grillem

Korzystajac z letniej niemal aury a bylo ok 20 stropni i do tego
bezchmurne niebo , urzadzilismy pierwszego w  tym roku grilla
na wolnym powietrzu.Miejmy tylko nadzieje ze tendencja  jest
pro-wiosenna i zima juz sie nie rozmysli :)
Dzisiaj bylo  fajnie, bo dzieki  odgradzajacej  nas  drewnianej
sciance moglem poruszac sie po ogrodzie tak  jak lubie, nago.
I   bez   obaw   o   to  ze  ktos zobaczy i bedzie sie dziwil   bo
do lata jeszcze kawalek albo wyskoczy z  jakimis  obiekcjami.