wybralem sie dzisiejszej niedzieli na
pierwsza w tym roku rowerowa
wycieczke. Aura przypomina bardziej
wiosne niz zime,ktora o tej porze roku
powinna byc w pelni . Choc jak na
wiosne to kolory krajobrazu sa
wyblakle jeszcze , takie bez wyrazu .
Troche szkoda bo liczylem na to ze
bedzie okazja na taka zimowa wyprawe ktora rzecz jasna nie
omieszkalbym tu udokumentowac no ale sniegu ani jak na lekarstwo
Temperatury co prawda dalekie jeszcze od wiosennych tym nie mniej coz
za nudysta bylby ze mnie gdybym choc na chwile nie zdjal z siebie ubrania :)
Blog traktujacy o naturyzmie, propagujacy aseksualna nagosc jako naturalny element codziennego zycia .
niedziela, 23 lutego 2014
czwartek, 6 lutego 2014
BadeLand Wolfsburg
odwiedzilem wczoraj ten kompleks znajdujacy sie w rodzinnym
miescie volkswagena , Wolfsburgu .Wyczytalem wczesniej , ze
jest to jeden z najlepszych tego typu objektow w Dolnej
Saksonii . No i jest rzeczywiscie niezly .Moja uwage oczywiscie
skupia na sobie kompleks saunowy .Jest dwupoziomowy ,sa dwa
baseny ,z chlodniejsza i cieplejsza woda z ktorych poprzez rodzaj
sluzy mozna wyplynac na zewnatrz , dosyc duze jakuzzi mogace
pomiescic ze dwadziescia osob .Na zewnatrz sa trzy sauny i jesli
ktos zechce na slonku nago polezec i sie poopalac np.w okresie
letnim to jest przewidziane do tego miejsce .Przebieralnie sa dwie
jedna dla kobiet i druga dla kobiet i mezczyzn .Z czyms takim
pierwszy raz sie zetknalem .I bardzo logiczne rozwiazanie , dzieki
ktoremu pary nie musza przebierac sie w odrebnych pomieszcze-
niach .
Zwracam zwykle uwage na panujace zwyczaje,panujaca atmosfere
w nowoodwiedzanych kompleksach saunowych .I tak ok .polowy
saunowiczow to pary , ogolnie to tak pol na pol kobiet i mezczyzn.
Stosunkowo sporo osob chodzi po calym obiekcie nago jednak
wiekszosc po wyjsciu z basenu czy sauny zakrywa sie recznikiem.
miescie volkswagena , Wolfsburgu .Wyczytalem wczesniej , ze
jest to jeden z najlepszych tego typu objektow w Dolnej
Saksonii . No i jest rzeczywiscie niezly .Moja uwage oczywiscie
skupia na sobie kompleks saunowy .Jest dwupoziomowy ,sa dwa
baseny ,z chlodniejsza i cieplejsza woda z ktorych poprzez rodzaj
sluzy mozna wyplynac na zewnatrz , dosyc duze jakuzzi mogace
pomiescic ze dwadziescia osob .Na zewnatrz sa trzy sauny i jesli
ktos zechce na slonku nago polezec i sie poopalac np.w okresie
letnim to jest przewidziane do tego miejsce .Przebieralnie sa dwie
jedna dla kobiet i druga dla kobiet i mezczyzn .Z czyms takim
pierwszy raz sie zetknalem .I bardzo logiczne rozwiazanie , dzieki
ktoremu pary nie musza przebierac sie w odrebnych pomieszcze-
niach .
Zwracam zwykle uwage na panujace zwyczaje,panujaca atmosfere
w nowoodwiedzanych kompleksach saunowych .I tak ok .polowy
saunowiczow to pary , ogolnie to tak pol na pol kobiet i mezczyzn.
Stosunkowo sporo osob chodzi po calym obiekcie nago jednak
wiekszosc po wyjsciu z basenu czy sauny zakrywa sie recznikiem.
niedziela, 26 stycznia 2014
niewatpliwie
to o czym zamierzam tu dzisiaj napisac ma bezposredni zwiazek
z propagowaniem w rodzinie (tej blizszej i dalszej ) przekonania
ze nagosci nie trzeba sie wstydzic poprzez wlasny przyklad .
Stala sie rzecz kiedys nie do pomyslenia w tradycyjno-katolickiej
naszej malej spolecznosci , w ktorej nagosc (wylaczajac moj
wlasny rodzinny dom ) co prawda az takim wielkim tabu nie byla
ale tez nie zdarzalo sie by np.szwagier zobaczyl nago szwagrowke.
Otoz jestesmy umowieni ze szwagrostwem (siostra zony i jej
mezem ) na wspolne wyjscie do...sauny .Dla szwagra nie bedzie
to nowosc gdyz jakis czas temu przy okazji wspolnej delegacji
odwiedzilismy terme w podmonachijskim Erding gdzie spedzilismy
cale niedzielne popoludnie.Jak mi wiadomo po tamtej saunowej
sesji ,szwagier zaczal namawiac swa malzonke by razem zaczeli
takie miejsa odwiedzac .
Przyzwyczalilismy sie z Zonka do tego ze sami sobie saunujemy
i zawsze jest to bardzo mile spedzony czas .Ale w takim szerszym
towarzystwie i to tego zaufanym rowniez bedzie fajnie , tak
powiedzialbym urozmaicenie :) No i oczywiscie dla propagatora
naturalnego podejscia do nagosci powod do satysfakcji :)
W swoim czasie wspomne o tym wspolnym wyjsciu do sauny .
z propagowaniem w rodzinie (tej blizszej i dalszej ) przekonania
ze nagosci nie trzeba sie wstydzic poprzez wlasny przyklad .
Stala sie rzecz kiedys nie do pomyslenia w tradycyjno-katolickiej
naszej malej spolecznosci , w ktorej nagosc (wylaczajac moj
wlasny rodzinny dom ) co prawda az takim wielkim tabu nie byla
ale tez nie zdarzalo sie by np.szwagier zobaczyl nago szwagrowke.
Otoz jestesmy umowieni ze szwagrostwem (siostra zony i jej
mezem ) na wspolne wyjscie do...sauny .Dla szwagra nie bedzie
to nowosc gdyz jakis czas temu przy okazji wspolnej delegacji
odwiedzilismy terme w podmonachijskim Erding gdzie spedzilismy
cale niedzielne popoludnie.Jak mi wiadomo po tamtej saunowej
sesji ,szwagier zaczal namawiac swa malzonke by razem zaczeli
takie miejsa odwiedzac .
Przyzwyczalilismy sie z Zonka do tego ze sami sobie saunujemy
i zawsze jest to bardzo mile spedzony czas .Ale w takim szerszym
towarzystwie i to tego zaufanym rowniez bedzie fajnie , tak
powiedzialbym urozmaicenie :) No i oczywiscie dla propagatora
naturalnego podejscia do nagosci powod do satysfakcji :)
W swoim czasie wspomne o tym wspolnym wyjsciu do sauny .
niedziela, 5 stycznia 2014
no i mamy Nowy 2014 Rok
Podsumowujac ubiegly juz 2013 to musze powiedziec , ze byl bardzo
udany jesli chodzi o rozwoj tego mojego ( zreszta nie tylko mojego )
naturystycznego aspektu zycia .Wydarzeniem roku na pewno bylo to
ze zaczelismy odwiedzac naturystyczny kamping na ktorym spedzilismy
dwa weekendy oraz tygodniowy urlop .Miejsce to stalo sie juz naszym
miejscem , ktore i w tym roku bedziemy na pewno odwiedzac .
Czyms na pewno wartym odnotowania jest to , ze wlasnie ubieglego
lata zaczalem przebywac w naszym ogrodzie nago , to ze stalo sie to
dla domownikow powszednim na co sie wrecz nie zwraca uwagi .
W zwiazku z tym zaplanowalem na obecny rok pewne modyfikacje
ktore poprawia niewidocznosc ogrodu z zewnatrz oraz umozliwia prze-
chodzenie z domu do ogrodu i odwrotnie bez potrzeby zadladania
czegos na siebie z powodu widocznosci tego przejscia od strony ulicy.
Cieszy mnie bazdzo to , ze nasz nowy czlonek rodziny ( ziec ) pocho-
dzacy z mega-tradycyjnej rodziny , w ktorej nago sie po domu nie
chodzi , zaakceptowal w pelni moje zamilowanie do nudyzmu . Jak
niedawno sam sie wyrazil,zupelnie przestal zwracac uwage na fakt, ze
jestem nago gdy do nas przychodzi .Ubieglego roku ,szczegolnie latem
bylo sporo okazji do tego ze wspolnie nad czyms pracowalismy i
nagosc moja dla ziecia okazala sie byc czyms zupelnie naturalnym .
Wspomnialbym jeszcze o mojej siostrze ktorej jednego z weekendow
zlozylismy wizyte .Sam najlepiej wiem jak to bylo z nagoscia w naszym
rodzinnym domu w ktorym byla ona absoutnym tabu .Dlatego tez
siostra nigdy mnie nago wczesniej nie widziala .Tamtej wzyty zaistniala
jakos tak sytuacja w ktorej bedac nago moglrm albo sie zakryc albo
wyjawic siostrze fakt , ze jestem nudysta i nie widze problemu w tym
ze zobaczy mnie nago .Zdecydowalem sie w mgnieniu oka na te
druga opcje.Az mnie zaskoczylo to jak swobodnie przeszla nad tym
do porzadku dziennego.
Ogolnie ujmujac , moj brak poczucia wstydu przed nagoscia , zamilo-
wanie do stylu zycia jaki prowadze zyskalo na akceptacji i zrozumieniu
przez moje najblizsze otoczenie.
udany jesli chodzi o rozwoj tego mojego ( zreszta nie tylko mojego )
naturystycznego aspektu zycia .Wydarzeniem roku na pewno bylo to
ze zaczelismy odwiedzac naturystyczny kamping na ktorym spedzilismy
dwa weekendy oraz tygodniowy urlop .Miejsce to stalo sie juz naszym
miejscem , ktore i w tym roku bedziemy na pewno odwiedzac .
Czyms na pewno wartym odnotowania jest to , ze wlasnie ubieglego
lata zaczalem przebywac w naszym ogrodzie nago , to ze stalo sie to
dla domownikow powszednim na co sie wrecz nie zwraca uwagi .
W zwiazku z tym zaplanowalem na obecny rok pewne modyfikacje
ktore poprawia niewidocznosc ogrodu z zewnatrz oraz umozliwia prze-
chodzenie z domu do ogrodu i odwrotnie bez potrzeby zadladania
czegos na siebie z powodu widocznosci tego przejscia od strony ulicy.
Cieszy mnie bazdzo to , ze nasz nowy czlonek rodziny ( ziec ) pocho-
dzacy z mega-tradycyjnej rodziny , w ktorej nago sie po domu nie
chodzi , zaakceptowal w pelni moje zamilowanie do nudyzmu . Jak
niedawno sam sie wyrazil,zupelnie przestal zwracac uwage na fakt, ze
jestem nago gdy do nas przychodzi .Ubieglego roku ,szczegolnie latem
bylo sporo okazji do tego ze wspolnie nad czyms pracowalismy i
nagosc moja dla ziecia okazala sie byc czyms zupelnie naturalnym .
Wspomnialbym jeszcze o mojej siostrze ktorej jednego z weekendow
zlozylismy wizyte .Sam najlepiej wiem jak to bylo z nagoscia w naszym
rodzinnym domu w ktorym byla ona absoutnym tabu .Dlatego tez
siostra nigdy mnie nago wczesniej nie widziala .Tamtej wzyty zaistniala
jakos tak sytuacja w ktorej bedac nago moglrm albo sie zakryc albo
wyjawic siostrze fakt , ze jestem nudysta i nie widze problemu w tym
ze zobaczy mnie nago .Zdecydowalem sie w mgnieniu oka na te
druga opcje.Az mnie zaskoczylo to jak swobodnie przeszla nad tym
do porzadku dziennego.
Ogolnie ujmujac , moj brak poczucia wstydu przed nagoscia , zamilo-
wanie do stylu zycia jaki prowadze zyskalo na akceptacji i zrozumieniu
przez moje najblizsze otoczenie.
niedziela, 15 grudnia 2013
nasza tegoroczna choinka
blog jak rowniez Ich Najblizszym
pogodnych i radosnych Swiat
Bozego Narodzenia wypelnionych
miloscia oraz bozym blogoslawien-
stwem a w nadchodzacym 2014
Nowym Roku zdrowka oraz wszelkiej
pommyslnosci :))
Subskrybuj:
Posty (Atom)


