niedziela, 23 lutego 2014

wiosna zamiast zimy

wybralem  sie  dzisiejszej  niedzieli  na
pierwsza     w   tym    roku    rowerowa
wycieczke.  Aura   przypomina  bardziej
wiosne niz zime,ktora o  tej  porze  roku
powinna   byc  w   pelni . Choc   jak   na
wiosne     to     kolory     krajobrazu   sa
wyblakle   jeszcze ,  takie   bez   wyrazu .
Troche  szkoda   bo  liczylem  na  to  ze
 bedzie    okazja   na    taka   zimowa   wyprawe   ktora   rzecz   jasna  nie
omieszkalbym   tu   udokumentowac   no  ale   sniegu  ani jak na lekarstwo
Temperatury co prawda dalekie jeszcze od  wiosennych tym nie mniej coz
za nudysta bylby ze mnie gdybym choc na chwile nie zdjal z siebie ubrania :)


czwartek, 6 lutego 2014

BadeLand Wolfsburg

odwiedzilem wczoraj ten kompleks  znajdujacy  sie w  rodzinnym
miescie   volkswagena , Wolfsburgu .Wyczytalem   wczesniej ,  ze
jest   to   jeden   z   najlepszych   tego  typu objektow  w  Dolnej
Saksonii . No i jest rzeczywiscie niezly .Moja   uwage  oczywiscie
skupia na sobie kompleks saunowy .Jest dwupoziomowy ,sa dwa
baseny ,z chlodniejsza i cieplejsza woda z ktorych poprzez rodzaj
sluzy  mozna  wyplynac  na zewnatrz , dosyc duze jakuzzi mogace
pomiescic ze dwadziescia osob .Na zewnatrz sa trzy  sauny i  jesli
ktos  zechce  na  slonku nago polezec i sie poopalac np.w okresie
letnim to jest przewidziane do tego miejsce .Przebieralnie  sa dwie
jedna dla kobiet i druga dla  kobiet   i  mezczyzn .Z  czyms  takim
pierwszy raz sie zetknalem .I bardzo logiczne rozwiazanie ,  dzieki
ktoremu pary nie musza przebierac sie w odrebnych   pomieszcze-
niach .
Zwracam zwykle uwage na panujace zwyczaje,panujaca atmosfere
w nowoodwiedzanych kompleksach saunowych .I tak ok .polowy
saunowiczow to pary , ogolnie to tak pol na pol kobiet i  mezczyzn.
Stosunkowo sporo osob chodzi po  calym  obiekcie  nago  jednak
wiekszosc po wyjsciu z basenu czy sauny zakrywa  sie  recznikiem.

niedziela, 26 stycznia 2014

niewatpliwie

to o czym zamierzam tu dzisiaj napisac ma  bezposredni  zwiazek
z  propagowaniem w rodzinie (tej blizszej i dalszej ) przekonania
ze   nagosci   nie  trzeba  sie  wstydzic poprzez  wlasny  przyklad .
Stala sie rzecz kiedys nie do pomyslenia w tradycyjno-katolickiej
naszej  malej  spolecznosci , w  ktorej  nagosc  (wylaczajac  moj
wlasny rodzinny dom ) co prawda az takim wielkim tabu nie byla
ale tez nie zdarzalo sie by np.szwagier zobaczyl nago szwagrowke.
Otoz  jestesmy  umowieni  ze  szwagrostwem  (siostra zony  i  jej
mezem ) na wspolne wyjscie do...sauny .Dla  szwagra nie  bedzie
to  nowosc gdyz  jakis  czas temu przy okazji  wspolnej delegacji
odwiedzilismy terme w podmonachijskim Erding gdzie spedzilismy
cale niedzielne popoludnie.Jak  mi  wiadomo po tamtej  saunowej
sesji ,szwagier  zaczal  namawiac swa malzonke by razem  zaczeli
takie miejsa odwiedzac .
Przyzwyczalilismy  sie z  Zonka do tego ze sami sobie  saunujemy
i zawsze jest to bardzo mile spedzony czas .Ale w takim szerszym
towarzystwie   i  to  tego zaufanym   rowniez  bedzie  fajnie ,  tak
powiedzialbym   urozmaicenie :) No i oczywiscie dla propagatora
naturalnego    podejscia    do   nagosci   powod   do satysfakcji :)
W  swoim  czasie wspomne o tym wspolnym  wyjsciu  do  sauny .

niedziela, 5 stycznia 2014

no i mamy Nowy 2014 Rok

Podsumowujac ubiegly juz 2013 to musze powiedziec , ze  byl  bardzo
udany jesli chodzi o  rozwoj  tego  mojego ( zreszta nie tylko mojego )
naturystycznego aspektu zycia .Wydarzeniem roku na pewno  bylo  to
ze zaczelismy odwiedzac naturystyczny kamping na ktorym spedzilismy
dwa weekendy oraz tygodniowy urlop .Miejsce to stalo sie juz naszym
miejscem  ,  ktore   i   w  tym  roku  bedziemy  na  pewno  odwiedzac .
Czyms  na  pewno  wartym odnotowania jest to , ze wlasnie ubieglego
lata  zaczalem  przebywac  w naszym ogrodzie nago , to ze stalo sie to
dla  domownikow  powszednim  na  co  sie wrecz  nie  zwraca  uwagi .
W zwiazku z tym zaplanowalem  na  obecny rok  pewne  modyfikacje
ktore poprawia niewidocznosc ogrodu z zewnatrz oraz umozliwia prze-
chodzenie  z  domu  do ogrodu  i  odwrotnie  bez potrzeby  zadladania
czegos na siebie z powodu widocznosci tego przejscia od strony  ulicy.
Cieszy mnie  bazdzo to , ze nasz nowy czlonek rodziny ( ziec )  pocho-
dzacy z mega-tradycyjnej rodziny , w  ktorej  nago  sie  po  domu  nie
chodzi ,  zaakceptowal  w pelni  moje zamilowanie  do  nudyzmu . Jak
niedawno sam sie wyrazil,zupelnie przestal zwracac uwage na fakt,  ze
jestem nago gdy do nas przychodzi .Ubieglego roku ,szczegolnie latem
bylo  sporo  okazji  do tego  ze wspolnie  nad  czyms  pracowalismy i
nagosc  moja  dla  ziecia  okazala  sie  byc czyms zupelnie naturalnym .
Wspomnialbym jeszcze o mojej siostrze ktorej jednego z weekendow
zlozylismy wizyte .Sam najlepiej wiem jak to bylo z nagoscia w naszym
rodzinnym  domu  w  ktorym  byla  ona  absoutnym tabu .Dlatego  tez
siostra nigdy mnie nago wczesniej nie widziala .Tamtej wzyty zaistniala
jakos tak sytuacja w ktorej bedac  nago moglrm  albo sie  zakryc albo
wyjawic siostrze fakt , ze jestem nudysta i nie widze problemu  w  tym
ze   zobaczy   mnie   nago .Zdecydowalem sie  w mgnieniu  oka na  te
druga opcje.Az mnie zaskoczylo to jak swobodnie przeszla   nad  tym
do  porzadku dziennego.
Ogolnie ujmujac , moj brak poczucia  wstydu  przed nagoscia , zamilo-
wanie do stylu zycia jaki prowadze zyskalo na akceptacji i zrozumieniu
przez moje najblizsze otoczenie.



niedziela, 15 grudnia 2013

nasza tegoroczna choinka

Zycze wszystkim zagladajacym na moj 
blog    jak  rowniez   Ich  Najblizszym 
pogodnych     i     radosnych     Swiat  
Bozego   Narodzenia    wypelnionych    
miloscia oraz  bozym   blogoslawien-
stwem     a    w   nadchodzacym  2014 
Nowym Roku zdrowka oraz wszelkiej
pommyslnosci :))